Monografia oddziału 46 (1967 - 2004)

Na początku był oddz. 15 - jeden wielki oddział elektryczny.

Następnie – jako że naturą ludzką jest dążenie do wdrażania postępu technicznego – powstał mały zalążek automatyki na KWK Jankowice. Był to rok 1967

Początkowo oddelegowanych do pododdziału automatyki zostało czterech elektryków:

  •  Parol Jan
  •  Cięciała Henryk
  •  Smołka Józef
  •  Kulpa Józef

Odpowiedzialnym z ramienia dozoru został inż. Cieślar Michał - specjalista d/s automatyki (niemianowany pierwszy kierownik oddziału automatyki).

Następnymi elektromonterami, którzy zasilili szeregi automatyków byli:

  •  Grodoń Jerzy
  •  Bojdys Zbigniew
  •  Mandla Kazimierz
  •  Kanonik Leszek
  •  Kijonka Jerzy
  •  Michalik Leon
  •  Piecha Ryszard

 

Początkowo (jak również w późniejszym okresie) zajmowali się oni:

  • sygnalizacją (automatyką) na drogach odstawy ścianowej (układ sterowania typu ZBP; APM)
  • automatyką załadunku urobku do wozów (ze ścian)
  • sterowaniami zwrotnic automatycznych
  • sygnalizacjami semaforowymi (wjazdowymi) – tablice synoptyczne zadziałania (przejścia) zwrotnicy
  • sterowaniami tam automatycznych
  • pompami pracującymi w automacie (automat wymyślony przez pracowników; była to rurka mosiężna z kontaktronami w środku – każdy kontaktron miał swoje dwa przewody, które łączone była na listwie zaciskowej – pływak to lutowany pierścień z blachy ocynkowanej z zamocowanym na nim magnesem (dzisiejsze CP2d)

W roku 1968 inż. Cieślar przerwał pracę w KWK „Jankowice” i został etatowym nauczycielem w Technikum Górniczym w Rybniku, gdzie urządził od podstaw pracownię elektrotechniki i automatyki.
Jego następcą został nieżyjący już Jan Bujok (na zdj. obok).

Jako że kopalnie od zarania lubiły reorganizacje, pododdział automatyki trafił pod skrzydła oddziału 27.

Do obowiązków automatyków doszła sygnalizacja na filarach. Była to przede wszystkim sygnalizacja ruchu przenośnika zgrzebłowego dla obsługi zbiornika. Sygnalizacją tą zajmowali się: Cięciała Henryk, Grodoń Jerzy i Bojdys Zbigniew. Zajmowano się też: automatyką załadunku węgla do wozów ze zbiornika, ścianą  na „Kruszarce” (czujniki PU – sygnalizowały przerwę pomiędzy wozami, izotopy sygnalizujące urobek na taśmie – załączały zraszanie zbiornika); strugiem do czyszczenia wozów w objeździe szybu II-go.
      Automatycy uruchomili też wagi izotopowe na tzw. Płuczce. Służyły one do ważenia węgla ładowanego ze zwałów.
Pododdział automatyki powoli rozrastał się personalnie – dochodzili nowi elektrycy, nowy dozór. Bardzo ważną datą w dziejach KWK „Jankowice” oraz oddz. 46 jest dzień 04.12.1979

W tym dniu (jakże ważnym dla górnictwa – „Barbórka”) oddano do ruchu (przy współudziale Carboautomatyki i Elrow-u) pierwsze trzy Gwarki 1200 odstawy głównej „N” zlokalizowanej na poz. 400 szybu II-go.

Odstawa ta została przygotowana do odbioru urobku ze ściany zlokalizowanej „na kruszarce”.

Jednak przełomowym rokiem w historii oddz. 46 jest rok 1981.
      W czerwcu 1981 roku utworzono w KWK „Jankowice” oddział elektryczny pod nazwą 46. Pierwszym historycznym kierownikiem został Mieczysław Klimek (kierownik od 01.06.1981 do 22.12.1990) , jego zastępcami byli kolejno: Kazimierz Koczar, a następnie Jan Parol.
      Pierwszym sukcesem oddziału odnotowanym w historii KWK „Jankowice” jest wejście do finału kopalnianej spartakiady w piłce nożnej. Na następny taki sukces trzeba było czekać 18 lat...

Oddział jest już bardzo rozwinięty. Liczy około 80 osób. Podstawowe zadania oddziału to utrzymanie ruchu i zabudowa odstawy głównej, filarów oraz szybu VII na poziomie 250 i 400 (wywroty oraz skip). Szybami zajmowali się: Andrzej Ćwięczek, Piecha Krzysztof, Niżnik Maksymilian, Sawina Władysław, Guzy Henryk, Oleś Kazimierz, Smołka Stanisław, Kapała Mariusz, Zając Jan, Radziejewski Janusz, Kułach Stanisław, Salamon Adam. W rękach automatyków są również obiekty pozaprzodkowe, które zabudowali i utrzymywali w ruchu: ślizg osobowy z poz. 400 do poz. 565 (odbiór w roku - rok 1987) i komora maszyny wyciągowej z maszyną BB 2000 (odbiór w roku 1988). Pracami tymi kierowali przede wszystkim elektrycy Jerzy Kijonka i Ryszard Piecha.

zobaczzobacz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ślizg osobowy pracuje do dnia dzisiejszego, będąc bezawaryjnym środkiem transportu przez 18 lat. Kres maszyny wyciągowej dobiegł końca w roku 2004.

Elektrycy oddziału 46 biorą też udział w zabudowie i uruchomieniu wyciągu narciarskiego na Poniwcu, który służy nie tylko nam do dnia dzisiejszego.

Leon Michalik, Andrzej Pustelny (Ewald) oraz dwaj wyżej wymienieni elektrycy, to trzon pracowników odpowiedzialnych za zabudowę odstawy głównej oraz odstaw ze ścian zlokalizowanych w rejonie szybu II-go. Odstawa główna była jedną z najnowocześniejszych w tym czasie, oparta na układzie sterowania PUMA. PUMA ta pracuje nadal (Gw. VII 1400 „S” poz. 400), a instalacja magistrali (połączenia w skrzynkach łączeniowych na jej trasie) mogłaby do dnia dzisiejszego służyć jako model pokazowy ułożenia i łączenia przewodów.
      Nie można zapomnieć również o filarach, z których wydobywano węgiel czysty jak ten ładowany na wagony. W rejonach tych gospodarzami (przodowymi) oraz elektrykami byli: Eugeniusz Kisielewski, Henryk Langer, Emil Śpiewok, Marian Brocki, Latka Bernard, Zimończyk Piotr, Lenart Antoni, Maciejczyk Stanisław, Deleżuch Janusz, Haręza Stanisław, Szkucik Stanisław, Szymura Czesław, Wawoczny Janusz, Konsek Wiesław, Kisiel Piotr, Kaczmarek Hieronim, Andrzej Michalski, Andrzej Papierok, Ernest Wrożyna. Za całość odpowiadał szt. zm. Pierchała Kazimierz.

Oddział, jako że jest głównym oddziałem elektrycznym na szybie II, ma w swoich szeregach również pracowników obsługujących przodki kombajnowe, jak i te prowadzone na strzał (przez KWK lub PRG), sztygarami odpowiedzialnymi za zabudowę urządzeń elektrycznych i utrzymanie ruchu byli: Zygmunt Juraszczyk, Jerzy Cichecki, Krzysztof Berger i Krzysztof Gierłowski, a elektrykami wiodącymi prym w utrzymaniu ruchu przodków: Wojciech Zieliński, Michał Marszałek, Jan Spałek, Sobik Krzysztof, Parma Tadeusz, Lubszczyk Grzegorz, Wójcik Leszek, Zwierzyński Zenon, Oleś Mirosław, Cetnarowski Wojciech, Matlak Henryk. Większość z w/w pod przywództwem szt. Cicheckiego zajmowała się też wdrożeniem i uruchomieniem pierwszego (jedynego do tej pory) na KWK kombajnu AM 75, przechodząc szkolenie na temat tego cacka w Austrii.
      Następcą Mieczysława Klimka  został (od 01.01.1991 do 01.12.1999) Jan Parol, jego kolejni zastępcy to: Stanisław Gembalczyk (późniejszy kierownik oddz. 28, a następnie nadsztygar), Zdzisław Kuśka (późniejszy kierownik oddz. 29, a następnie również nadsztygar) i Mieczysław Wojaczek.

W tym okresie prym na oddziale wiodła już przede wszystkim odstawa główna, która rozwija się pod względem technicznym i osobowym (sterowniki mikroprocesorowe CCM, wyłącznik HR MSV 250/4-10, optymalizacja zbiorników). Jako że na szybie II głównym oddziałem przodkowo-ścianowym jest właśnie oddział 46, utrzymuje też ruch ścian wydobywczych i w tym momencie nie można zapomnieć o takich elektrykach i sztygarach jak: Marek Kozik, Eugeniusz Fizia, Edward Merta, Alojzy Wojtasiuk (i jego tabaka), Jerzy Grodoń, Zbigniew Bojdys, Szczyrbowski Jacek, Edward Stokowy, Lach Zygmunt, Henryk Burda, Antoni Pokój, Stanisław Rozy, Stanisław Długi, Tadeusz Paulus, Rojek Lucjan.

W 1993 roku kierownik Parol wraz dozorem oddziału 46 i grupą elektryków (po przeszkoleniu na Wyspach Brytyjskich), uruchamia i obsługuje pierwszy w Polsce kombajn Electra 1000, w owym czasie szczyt postępu technicznego. Pracownikami i osobami dozoru obsługującymi kombajn byli: Partyka Andrzej, Koch Bogusław, mgr inż. Dyczka Wojciech, Trojanowski Marek, Barwiński Marek, Smyczek Wiesław, Pierchała Wiesław, Mastalerz Damian, Rozy Stanisław i Długi Stanisław.

Automatycy i elektrycy oddziału 46 od samego początku istnienia szukali swego kąta. Na początku opanowali małe pomieszczenie w piwnicy pod obecną łaźnią, potem przenieśli się do budynku łaźni kobiecej, gdzie zorganizowali sobie malutki warsztacik. W późniejszym okresie zaadaptowali pomieszczenia w wozowni na powierzchni (budynek za obecnym warsztatem).

Jednak pełnię szczęścia osiągnęli po wybudowaniu (wraz z pracownikami oddz. 27) swojego budynku – oczywiście stwierdzenie „wybudowali” należy rozumieć dosłownie.
Materiał budowlany zdobywali w różnoraki sposób – większość nie pochodziła z „R-ek”. Budynek warsztatu istnieje do dnia dzisiejszego (na zdjęciu). Znajdowały się tam również (w późniejszym czasie) pomieszczenia biura dokumentacji, warsztat OPA ROW, stolarnia.

zobaczzobacz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kącik już był – teraz potrzeba do niego „Kalfaktora” – pierwszym został Henryk Cięciała (był nim do października 1990 r.), jego następcy to: nieżyjący już Kazimierz („Wiesiek”) Tkocz, Zdzisław Górecki i obecnie Karol Sobik.

Na powierzchni pracowali też: Smołka Józef, Stanisław Stoczkowski, Ryszard Piecha, Bolesław Buchalik, Andrzej Cieślok, Łukaszewski Henryk, Szymala Eugeniusz Oleś Wiesław,  Wybraniec Gerard, Szymala Eugeniusz, który załatwiał również wszelkie sprawy papierkowe.

A co z pomieszczeniem na dole kopalni? Ano z tym również bywało różnie. Początkowo był warsztat na poziomie 250 (zwany „37” – od numeru telefonu), po powstaniu odstawy głównej stworzono warsztat (zwany „tramwajem” lub jak głosił słynny napis „Lokal pod napędami”) na poziomie 400 za napędem Gw. II „N”. Nie obeszło się jednak bez budowania – w swoim przecież zawsze jest najlepiej – dlatego wybudowano warsztat w chodniku łączącym staśmowanie „N” z ładownią poz 400 szybu II.
      Warsztat ten powstał w roku 1984, a jego głównym budowniczym (i zarazem pierwszym przodowym) był Jerzy Kijonka (na zdj. obok), głównymi „halangrami” byli Marian Cichy, Piątek Zbigniew, Mazewski Sławomir, Siemianowski Dariusz, Kuczera Mirosław.
      Następcą Jerzego Kijonki (po przejściu na emeryturę) został Andrzej Ćwięczek – przodowy do końca istnienia warsztatu. Stałe miejsce na warsztacie mieli również: Karol Sobik, Piotr Leśnik, Henryk Guzy, Ryszard Piecha oraz  przodowi odstawy głównej: Krystian Danielczyk, Leon Michalik, Rojek Andrzej, Szulik Henryk, Koch Bogusław, Kurpanik Damian, Burak Marek, Rek Andrzej, Gruszka Arkadiusz, Cichy Marian.

Na warsztacie powstały stanowiska (w prawdziwym znaczeniu tego słowa): napraw wyłączników, legalizacji i napraw zabezpieczeń, nawijania cewek i transformatorów oraz stanowisko automatyków odstawy głównej, w którym przygotowywano rezerwowe panele, zasilacze, zespoły sterownicze itp.

zobaczzobacz

 

 

 

 

 

 

 

 

Lokalizacja warsztatu była kłopotliwa, gdyż w znacznym stopniu utrudniała transport. Dlatego w późniejszym czasie przejęto pomieszczenie wozowni na poziomie 400 szybu II-go.
      Do adaptacji tego pomieszczenia na warsztat elektryczny zostali wyznaczeni: Bolesław Buchalik i Andrzej Cieślok. Warsztat ten przetrwał do dnia dzisiejszego, a kolejnymi przodowymi byli w nim: Piotr Zimończyk, Emil Śpiewok, Marian Brocki, Arkadiusz Marek, pomagali im również: Wiesław Konsek, Zenon Zwierzyński, Stanisław Maciejczyk, Eugeniusz Fizia, Bronisław Maciejczyk.

Z dniem 1 grudnia 1999 roku kierownikiem oddziału 46 został Mieczysław Wojaczek.  Za jego kadencji:

  • uruchomionoprzenośnik Bogda 1400
  • oddano do ruchu odstawę główną z poziomu 565, uruchamiając nową „nitkę” odstawy „S”,
  • zaczęto drążenie diagonali w pokł. 507do poziomu 700 oraz upadowej transportowej do poz. 650,
  • zlikwidowano odstawę północną na poziomie 400 (wraz z odstawą z przekopu wznoszącego) oraz dwa przenośniki odstawy południowej Gw. VIII iIX,

Głównymi Elektrykami w czasie trwania działalności oddziału 46 byli kolejno: mgr inż. Tadeusz Ogiński, mgr inż. Zygmunt Karwot, mgr inż. Francuz Tadeusz oraz mgr inż. Jerzy Pasek.

Nie można zapomnieć również o tych, z którymi nie możemy się już spotkać, o tych, którzy na zawsze opuścili szeregi pracowników oddziału 46:

Jan Bujok
Kazimierz „Wiesiek” Tkocz
Kazimierz Koczar
Zbigniew Bojdys
Sławomir Mazewski

CZEŚĆ ICH PAMIĘCI !!

W lipcu 2004 roku zapadła decyzja (ze względów ekonomicznych i organizacyjnych)  o połączeniu oddziałów 28 i 46. Kierownikiem tego nowego oddziału (który odziedziczył nazwę po oddz. 28) został Mieczysław Wojaczek.

Kalendarium

  • 1967 r. – powstanie pododdziału automatyków na KWK „Jankowice” pod opieką
    inż. Michała Cieślara
  • 1968r – inż. Cieślar przechodzi do Technikum Górniczego w Rybniku, jego następcą
    zostaje Jan Bujok
  • 4.12.1979 – uruchomienie trzech Gwarków odstawy głównej „północ” na poz. 400
  • maj 1981r –pracownicy oddz. 46 w finale spartakiady w piłce nożnej
  • 01.06.1981r – utworzenie oddziału 46 – pierwszy kierownik Mieczysław Klimek
  • 1982/1983r – rozbudowa odstawy głównej „północ” na poz 400
  • 1984r – budowa warsztatu elektrycznego na poziomie 400 (rejon napędu Gw. II „N”)
  • 1987r - oddanie do ruchu ślizgu osobowego
  • 1988r – oddanie do ruchu odstawy głównej „południe” na poziomie 400
  • 1988r – oddanie do ruchu maszyny wyciągowej BB-2000
  • 1990r – zabudowa odstawy z poz. 565 tzw. „wznoszący”
  • 01.01.1991r - kierownikiem oddziału 46 zostaje Jan Parol
  • 1993r – oddanie do ruchu pierwszej ściany z kombajnem Electra 1000
  • 1993/1994r – modernizacja odstawy „północnej” – Gw. 1400
  • luty 1995r – zabudowa systemu optymalizacji (napełniania) zbiorników – CCM
  • marzec 1995r – oddanie do ruchu wyłącznika HR MSV 250/4-10 firmy Elgór Hansen
  • 1995r - modernizacja „wznoszącego”
  • 1998r – rozpoczęcie wymiany PUMY na CCM II – odstawa „południowa” poz. 400
  • maj 1998r –pracownicy oddz. 46 zajmują III miejsce w spartakiadzie w piłce nożnej
  • maj 1999r –pracownicy oddz. 46 w finale spartakiady w piłce nożnej
  • 01.12.1999r – kierownikiem oddziału zostaje Mieczysław Wojaczek
  • 2000r – oddanie do ruchu przenośnika Bogda 1400
  • 2002r – oddanie do ruchu odstawy głównej z poziomu 565
  • lipiec 2004r – likwidacja oddziału 46
  • 26.02.2005 – SPOTKANIE PRACOWNIKÓW ODDZIAŁU 46 zajazd „Rojanka” w Żorach-Roju        

Autorzy: Krystian Danielczyk i Grzegorz Biłka

Konsultacje: Henryk Cięciała, Jan Parol, Leon Michalik

KWK "Jankowice" - 2004

Zobacz jeszcze:

Odstawa główna kopalni

Spotkanie pracowników byłego oddz. 46