Odstawa główna kopalni "Jankowice"

 

Oddział 46 był od początku istnienia odstawy głównej KWK „Jankowice” odpowiedzialny za jej zabudowę i utrzymanie ruchu. Była to „sztandarowa” wizytówka oddziału.
      Jak już wspomniano pierwsze trzy przenośniki odstawy głównej powstały pod koniec roku 1979, był to zalążek odstawy „N” - północnej na poziomie 400 szybu II. W zabudowie części elektrycznej tej odstawy brali udział: Danielczyk Krystian, Szymura Krystian, Kozik Marek, nad całością czuwał sztygar Brzenczek Mirosław.
Późniejsze etapy rozbudowy odstawy północnej zostały przedstawione poniżej:W 1982 i 1983 roku odstawa północna została rozbudowana o nową nitkę łączącą zbiornik polowy IV ze zbiornikiem 1 (w rejonie szybu VII). Rozbudowa ta miała na celu zastąpić przestarzałe „tysiączki” i oczywiście udostępnić dostawę urobku do zbiorników przyszybowych z nowych ścian.
      W 1990 roku umożliwiono odstawę uroku z wyrobisk podpoziomowych, ponieważ poziom 565 nie ma szybu wydobywczego. Odstawę tę zabudowano na pochylni transportowej (przekopie wznoszącym) łączącej poziomy 400 i 565.
      W 1993 i 1994 roku (a więc po 10 latach eksploatacji) odstawę „N” na poziomie 400 przebudowano na Gwarki 1400. Ta sama modernizacja spotkała odstawę z poziomu 565 w roku 1995. Odstawa północna była utrzymywana w ruchu do końca lat 90-tych.

Odstawa główna 1440 „S” – południowa
W 1988 roku oddano do ruchu przenośniki Gwarek 1400 drugą nitkę odstawy głównej na poziomie 400 – odstawę południową, która do dnia dzisiejszego sięga Gw. VII.
Odstawa ta podobnie jak odstawa „N” została zbudowana przez automatyków oddziału 46.

Punkt „dowodzenia” odstawą tzw. dysponentka znajdowała się zawsze w rejonie zbiorników szybu VII. Przyjmowała ona różne kształty i zajmowała różne miejsca. Początkowo znajdowała się nad zbiornikiem nr.1 (tzw. „buda”), potem umieszczono ją na „orlim gnieździe” nad przesypem Gw. II „S”. Jednak ostatecznie umieszczono ją w objeździe wozów Granby kilkanaście metrów od przesypu Gw. II „ S” na Gw. I „S”.
      Odstawa jak i cała kopalnia rozwijała się bardzo szybko. Do utrzymania ruchu i zabudowy została wyznaczona grupa elektryków oddziału 46 podzielona na 4 zmiany.
Nad każda zmianą czuwał sztygar oraz elektrycy, byli to m.in.: Michalik Leon, Danielczyk Krystian, Kurpanik Damian, Kurpanik Grzegorz, Rojek Andrzej, Koch Bogusław, Rek Andrzej, Partyka Andrzej, Lipiński Andrzej, Wojaczek Mieczysław, Jurczyk Mieczysław, Szulik Henryk, Bojdys Zbigniew, Pierchała Kazimierz, Koczar Kazimierz, Paulus Tadeusz.
      Obecnie wiodącymi każdej zmiany są: Arkadiusz Gruszka, Marian Cichy, Marek Burak, Marek Polok, Marek Babilas, Krzysztof Studnik oraz Sobik Tomasz, Kreis Tomasz, Molitor Dariusz.
     

zobacz

W latach 90-tych nastąpił nagły wzrost postępu technicznego (elektrycznego) odstawy. W lutym 1995 roku uruchomiono w rejonie zbiorników przyszybowych system optymalizacji napełniania zbiorników, oparty na mikroprocesorowym systemie sterownia CCM I. Pierwszą zabudowę wykonali pracownicy firmy Becker Warkop, natomiast w marcu oddano do ruchu trzeci na kopalni wyłącznik dwubiegowy HR MSV 250/4-10 firmy Hansen Raeder (wyprodukowany w Niemczech – po odbiór tego wyłącznika udali się nadszt. Zeman Mieczysław, oraz Parol Jan i Leśnik Piotr), a zabudowany on został na przekopie wznoszącym - Gw. III
      Po przetestowaniu sterowników CCM z optymalizacji przystąpiono od roku 1998 do wymiany na odstawie południowej przestarzałej już PUMY na sterowniki CCM I wraz z nowymi urządzeniami sygnalizacji i obwodu bezpieczeństwa. Pieczę nad wdrażaniem wszystkich tych urządzeń przejął nadszt. Mirosław Brzenczek.  
      Tak jak odstawa rozwijała się też dysponentka i jej „nowości” techniczne: wyświetlanie numeru zadziałanego wyłącznika awaryjnego – początkowo na miliamperomierzu - główni pomysłodawcy i wykonawcy to: Szulik Henryk i Andrzej Rek (nie można też zapomnieć o ich niesamowitym pomyśle jakim była „ANTY-TITA”, zabezpieczenie przed pracą przenośnika w czasie konserwacji – załącz na KFS-ie), a potem na wyświetlaczu numerycznym (Mirosław Brzenczek) – podobne rozwiązanie zaczął stosować w swoich zespołach jeden z producentów krajowych dopiero w roku 1998 – co potwierdza jak „mocni” elektrycznie i elektronicznie byli automatycy.
      W późniejszym czasie wprowadzono też wyświetlanie pracy przenośników odstawy na monitorze (produkt Mirosława Brzenczka), jednak po wizycie pewnego pana inspektora wiadomego urzędu zakończył on żywot (oczywiście monitor – jako urządzenie niedopuszczone do pracy pod ziemią). Stosowano też prostsze środki wizualizacji takie jak: tablica synoptyczna pracy odstawy zabudowana na dysponentce i warsztacie elektrycznym, sterowanie klapami elektropneumatycznymi (istniejące do dnia dzisiejszego).  

zobaczzobacz

26 czerwca 2000 oddano do ruchu (przy współudziale firmy Carboautomatyka) jeden z najnowocześniejszych elektrycznie przenośników w kraju – przenośnik Bogda 1400, którego napęd (3x355 kW) jest zasilany z przemienników częstotliwości, które regulują prędkość przenośnika według nadawy urobku. Przenośnik ten został wyposażony w układ sterowania Betacontrol (następca CCM I). I znów nad wdrażaniem tego projektu czuwał nadszt. Mirosław Brzenczek, głównymi wykonawcami byli: pracownicy Carboautomatyki oraz z ramienia oddziału 46: Arkadiusz Gruszka,  Marian Cichy, inż. Grzegorz Biłka. Przenośnik (dł. 1070m) ten połączył poziomy 400 i 565 w rejonie szybu II kopalni.
      Od 2000 roku zaczęto rozbudowywać również odstawę na poziomie 565. Początkowo zabudowano dwa przenośniki (dl. 1170m i 650m), a następne kolejne trzy (sumaryczna dł. ok. 2500m). Przenośniki te, podobnie jak Bogda, są wyposażone w układ sterowania Betacontrol, a jego zabudowę prowadzili: pracownicy Carboautomatyki jak i również automatycy:  Marian Cichy, Szymura Czesław, Mariusz Cojg, Tomasz Sobik, Antoni Pokój, Tomasz Więckowski, Dariusz Molitor, Arkadiusz Gruszka nadzór jako sztygar pełnili: mgr inż. Adam Niemiec z pomocą Mieczysława Jurczyka i Krystiana Danielczyka, natomiast nad całością czuwał nadszt. inż. Grzegorz Biłka.
Obecny kształt odstawy głównej KWK Jankowice przedstawiony został na rysunku poniżej:

Urządzenia dysponentki również doczekały się modernizacji, zabudowano:

- panel wyświetlający pracę odstawy (na którym można odczytać informacje dotyczące: czasu pracy poszczególnych przenośników, stanów awaryjnych, numery zadziałanych wyłączników awaryjnych jak i poszczególnych czujników, można też odczytać w zakresie godzinnym lub 8-godzinnym prądy obciążeń poszczególnych przemienników częstotliwości przenośnika Bogda oraz stan zapełnienia zbiorników)

- nowe pulpity do sterowania odstawą (uprawnienia) oraz klapami elektropneumatycznymi, które w znacznym stopniu upraszczają obsługę stanowiska centralnego sterowania odstawą

Zabudowa tych urządzeń to dzieło Arkadiusza Gruszki i Mariana Cichego, oprogramowanie i ewentualne jego zmiany, to rzecz programistów Carboautomatyki.

zobaczzobacz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W historii oddziału 46 swoje miejsce ma również oddział 45 – tzw. „staśmowanie” z którym współpracowano na co dzień. Kierownikami tego oddziału byli: Bortlik, Bochynek, Czyż, Mordka, Szulik Rajmund, Salamon Stanisław, Pierchała Piotr i obecnie Maćczak Leszek.

Podsumowanie

Tak dobiega końca historia oddziału 46 – oddziału automatyków. Był to oddział starannie prowadzony przez kolejnych kierowników, na którym zaangażowanie w pracy szło zawsze w parze z niesamowitą, wręcz rodzinną atmosferą.
Oby pamięć o tym oddziale, o ludziach w nim pracujących, o wszystkich chwilach – tych dobrych jak i tych złych – pozostała w naszych myślach i wspomnieniach jak najdłużej.

"Żyj każdą chwilą, jakby to była ostatnia chwila Twojego życia"
(Janis Joplin)

SZCZĘŚĆ BOŻE

Autorzy: Krystian Danielczyk i Grzegorz Biłka

Konsultacje: Henryk Cięciała, Jan Parol, Leon Michalik

KWK "Jankowice" - 2004

Zobacz także:

Monografia oddziału 46

Spotkanie pracowników byłego oddz. 46